środa, 12 października 2011

Haha :D

wstałam o 6:06 (jaka dokładność :D), ubrałam się, nałożyłam podkład i puder i poszłam do szkoły. Miałam i tak na 9 więc mi sie nie śpieszyło. Po 8 byłam w szkole a dokładnie w internacie bo miałam tam mieć szkolenie BHP. Poczekałam na Blanke i Angelike i poszłyśmy na świetlice. W sumie to całe szkolenie przegadałam z nimi i grałam na fonie :D. Na końcu koleś puścił nam jakiś film o pożarach (przez cały czas myślałam czemu na filmie jest róshowy dym xdd). Po szkoleniu odprowadziłam kumpele na przystanek i poszłam do domu. Po drodze spotkałam moją ciotką w zajebistym stroju (brązowa mini, czarna bluzka, szary płaszcz a'la Matrix i róshowe ciapki xd WTF.?! xd), przez pół drogi płakałam ze śmiechu xd. Z Blanką będziemy udawać przez jakiś miesiąc emo/scene xd nie wiem po co ale sie zgodziłam xd (stęskniłam sie za tapirowaniem włosów xd). Jutro mam ślubowanie 1 klas i mam być reprezentantem klasy (zajebiście xd). Wychowawczyni powiedziała że mam być w czarnej spódnicy, białej bluzce i w eleganckich butach na obcasie (może sobie pomarzyć że przyjde w spódnicy i w butach na obcasie [nie chce sie zabić po drodze xd] xd) więc będę w spodniach, białej bluzce i w trampach biało-czarnych (też są eleganckie xd).

"Let's get fucking freaky now!!" :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz